Filmy studia Pixar uchodzą aktualnie za wzór do naśladowania dla innych. Choć cenię ich niesłychanie, to uważam jednocześnie, że pod pewnymi względami Studio Ghibli ciągle wyprzedza Pixara, ale to tylko prywatna opinia. Tym bardziej, że owa opinia nie ma absolutnie żadnego wpływu na fakt, że Pixar z reguły dostarcza, bo dostarcza. Robi to nie przez przypadek, bo w świecie animacji nie ma przypadków. Tu rządzą zasady. Wiele lat wcześniej swoje zasady animacji spisał Disney i studio Pixar pod tym względem nie jest gorsze. Jego twórcy rozłożyli na czynniki pierwsze bardzo ważny element każdego filmu. Historię. Konkretniej to, jak się tę historię tworzy i czym się kierować podczas pracy nad filmem. Postanowiłem napisać o tym kilka słów, bo to ciekawe spojrzenie na zaplecze jednej z TYCH firm, w których pewnie chciałbym pracować, gdybym był trochę bardziej utalentowany i urodził się w USA. Poniżej znajdują się moje tłumaczenia tych zasad, mam nadzieję, że zrozumiałe. Pierwotnie pisała o nich na swoim Twitterze była już pracownica studia, Emma Coats, jest oczywiście duża szansa, że przez lata te zasady się zmieniły, a może i zostały uzupełnione o inne, ale ten zestaw i tak jest warty tego, aby o nim wspomnieć.

1. Postać ma być podziwiana za starania, nie za sukcesy

Prosta sprawa prawda? No nie do końca, bo musicie zrobić wszystko, aby bohater mimo tego, że odnosi ostatecznie sukces był podziwiany nie za zwycięstwo, ale to jak do tego zwycięstwa dochodził. To staranie ma być najważniejsze i wierzcie mi wielu twórców mimo wszystko na tym się wykłada.

2. Pamiętaj, tworzysz dla widzów, nie dla siebie

Znowu nie takie proste, ale konieczne. Zresztą z tym jest, jak w życiu, coś co jest fajne dla ciebie nie musi być fajne dla innych.

3. Ważne jest, aby szukać motywu metodą prób i błędów, ale dopóki nie dojdziesz do końca historii, nie dowiesz się o czym tak naprawdę jest.

A teraz napisz od początku, bo dopiero teraz to wiesz.

4. Dawno dawno temu …… Każdego dnia …… Pewnego dnia …… Z tego powodu …… Z tego powodu …… Aż w końcu ……

Pamiętacie, jak pisałem o baśniach? No właśnie.

5. Mniej znaczy więcej

Nie ma sensu kombinować. Ma być prosto i na temat. Nawet, gdy będzie się wydawać, że gubisz coś ważnego, to ostatecznie łatwiej będzie ci stworzyć coś spójnego.

6. Wyzwanie. Postać musi mieć wyzwanie

W trakcie tworzenia powinniście określić w czym bohater jest dobry, w czym jest kiepski, a następnie dowalić mu czymś, co będzie stanowić wyzwanie.

7. Zacznij od końca

To trochę jak z nazwą. Przez lata nauczyłem się, że odkładanie nazwy dla projektu, za który się zabierasz ostatecznie może okazać się największym problemem całego projektu. Pixar radzi, aby najpierw pomyśleć o tym, jak historia ma się kończyć, a dopiero później dorobić resztę. Wydaje się to głupie, ale w rzeczywistości jest bardzo rozsądne. Zakończenie jest ważne, ba, najważniejsze i jak tu nie zagra, to nie ma o czym rozmawiać.

8. Skończ, co zacząłeś

Skoro zacząłeś opowiadać historię, wymyśliłeś ją, to teraz ją zakończ. Nawet jak w trakcie okaże się, że nie jest doskonała. Następnym razem może być lepiej.

9. Utknąłeś? Zjedz Snickersa… albo zrób listę

Opowiadając historię możemy znaleźć się pod ścianą. W tym wypadku możemy na przykład posłużyć się jakąś deus ex machiną albo po prostu przygotować listę rzeczy, które nie mogą nastąpić w momencie, gdy znaleźliście się pod wspomnianą ścianą. Być może w ten sposób uda się Wam znaleźć rozwiązanie.

10. Patrz dokładnie na historię

Rozłóż ją na czynniki pierwsze. Na atomy i wyeliminuj to, co ci się w nich nie podoba, bo to z reguły to, co jest częścią ciebie.

11. Zapisuj pomysły

Jak coś zostanie tylko w Twojej głowie, to jest duża szansa, że nikt tego nie pozna oprócz Ciebie, a być może taki zapisany pomysł okaże się rozwiązaniem jakiegoś problemu.

12. Ale i odrzucaj wiele z nich

Zaskocz siebie samego i nie kieruj się tylko oczywistościami. Dlatego odrzucaj wszystko, co przyjdzie ci do głowy jako pierwsze, a nawet jako drugie, trzecie czy czwarte.

13. Niech postacie mają swoje zdanie

Niech nie będą pasywne i uległe, daj im charakter i umiejętność wyrażania swoim opinii.

14. Czy to jest właśnie TA historia?

Dlaczego chcesz opowiedzieć właśnie tę a nie inną historię? Co Tobą kieruje? To najważniejsze pytanie. Motywacja.

15. Bądź swoją postacią. Od czasu do czasu

Wejdź w buty swojego bohatera. Myśl, co byś czuł i myślał, gdybyś był swoim bohaterem. Bądź uczciwy, a będziesz wiarygodny nawet w niewiarygodnych sytuacjach.

16. Dlaczego mamy Wam kibicować?

Odpowiedź sobie na pytanie, dlaczego mamy wspierać bohatera. Co się stanie, jak mu się nie uda. Zbieraj niepomyślne okoliczności.

17. Nie przestawaj

Coś nie działa? Ok, idź dalej, nie przejmuj się. Każda praca jest ważna, nawet ta, której efektów na razie nie wykorzystasz.

18. Znaj siebie

Nie ma cackania się. Musisz wiedzieć, kim jesteś i odróżnić dawanie z siebie wszystkiego od rozczulania się nad sobą. Fabuła to ciągłe próby, bez przerwy.

19. Zbiegi okoliczności są fajne, ale nie zawsze

Wracamy do deus ex machiny. Jeżeli postać wpada w tarapaty z powodu zbiegu okoliczność, to jest ok, ale jak korzystacie ze zbiegów okoliczności, aby ją z nich wyciągnąć, to zwyczajnie oszukujecie. Siebie i widza.

20. Pamiętacie o ćwiczeniach?

Ćwiczenie czyni mistrza. Tworzenie idealnego filmu i idealnej fabuły to też ćwiczenie, dlatego baw się klockami, z których składasz historię i próbuj nowych rozwiązań.

21. Jeszcze raz się identyfikuj z postaciami

Nie pisz tylko dlatego, że musisz. Myśl, co byś zrobił na miejscu bohaterów.

22. Gdzie jest Twój rdzeń?

Co stanowi główną oś fabuły? Jak można ją opowiedzieć najprościej? Jeżeli odpowiesz na te pytania, to masz fundament, na którym możesz budować.

I to tyle. 22 zasady, według których Pixar stara się opowiadać historie w swoich filmach. Niektóre są do siebie podobne, ale w gruncie rzeczy nawet kierując się częścią z nich jesteśmy w stanie stworzyć historię, która obroni się w starciu ze świadomością widza. Mało tego, one sprawdzą się nie tylko w filmie animowanym, ale na wielu innych polach, jak choćby w literaturze.

A tak Pixar zaczynał – to pierwsza zrealizowana przez studio animacja. Pochodzi z 1986 roku. Miłego oglądania:

Przeczytaj:

[button color=”red” size=”normal” alignment=”none” rel=”follow” openin=”samewindow” url=”http://lekturaobowiazkowa.pl/na-ekranie/zestaw-seriali-anime-dla-poczatkujacych/”]Zestaw anime dla początkujących[/button] [button color=”red” size=”normal” alignment=”none” rel=”follow” openin=”samewindow” url=”http://lekturaobowiazkowa.pl/na-ekranie/filmy-2016-ktorych-nie-mozesz-przegapic/”]Filmy, których nie możesz przegapić w 2016[/button]