Czekałem, walczyłem z formularzem, złożyłem w ofierze bogom WordPressa swoją krwawicę, ale w końcu jest. Mogę napisać, że można się zapisać na Dobrowolny Newsletter Obowiązkowy. W skrócie DNO. Takim skrótem go nie sprzedam, ale cóż poradzić, że mi się podoba, bo wiem, że to co będzie się pojawiać w środku newslettera to nie będą smętne linki do nowych tekstów.

Moja idea newslettera jest taka, aby wykorzystać go jako kolejny kanał komunikacji z Wami. Wiem, że nie wszyscy korzystają z Facebooka, Twittera czy innych dziwnych wynalazków. Wszyscy za to macie maila, na którego przychodzą setki wiadomości. Ciężko będzie mi walczyć o Waszą uwagę i tam, ale spróbuję. Na pewno nie poddam się bez walki. Tym bardziej, że w newsletterze chcę:

  • Umieszczać ciekawostki ze świata popkultury, których z różnych przyczyn nie jestem w stanie opisać w dłuższej formie w ramach osobnego tekstu. Na przykład dlatego, że są zbyt krótkie.
  • Podrzucać to, co zwróciło moją uwagę – na przykład premiera jakiegoś komiksu, książki, trailer filmu czy serialu, który dał mi w ryja.
  • Dopieścić Wasze zmysły za pomocą grafik, które wynajduję przeszukując sieć.
  • Zapraszać do konkursów, akcji specjalnych etc.

Podsumowanie wpisów z ostatniego tygodnia czy dwóch też będzie, ale to nie ma być najważniejsze. Najważniejsze ma być to, że chciałbym, aby subskrybowanie tego newslettera było przyjemnością. Kroki jakie powinniście wykonać:

  1. Uzupełnijcie formularz,
  2. Zajrzyjcie na skrzynkę w poszukiwaniu maila z potwierdzeniem zapisu,
  3. Potwierdźcie zapis,
  4. Miejcie poczucie, że gdzieś tam jestem ja i zrobiło mi się cieplej na sercu.

No to posłodziłem bardziej niż się dało, więc pozostaje mi tylko zaprosić do zapisu, bo jak się nie zapiszecie, to przyjdzie Venom i zje Waszego kanarka. Tak będzie.