10 rzeczy, które trzeba wiedzieć o Daredevilu

Wiele sobie obiecuję po serialu “Daredevil”. Liczę, że w końcu uda się zmyć tę stertę gówna, która wylądowała na Murdocku po premierze filmu kinowego. Było to dawno temu, być może niektórzy z Was chodzili w dniu premiery z drabiną na jagody, ale niestety nie mogę napisać, że było to dawno i nieprawda. Film w reżyserii Marka Stevena Johnsona można podsumować mniej więcej tak:

Oglądając ten film czułem, jakby ktoś chwycił moją wątrobę i próbował ją wyszarpnąć prosto z mych trzewi. Nie wiedziałem, czy śmiać się, czy płakać. Szczególnie w tym momencie:

Uwierzycie, że w wersji kinowej (reżyserska jest lepsza o jakieś dwie długości) ten film i tak się zwrócił z nawiązką. Takie krapiszcze, a mimo to do producentów trafiło ponad 170 milionów dolarów z całego świata. Nie pojmuję. Netflix obiecywał, że dostarczy i z recenzji wynika, że dowieźli serial o superbohaterze, który ma mroczny klimat, jest brutalny, na poważnie, a dodatkowo jest w końcu takim portretem Śmiałka, na jaki czekaliśmy. Z tej okazji chciałem przedstawić Wam dziesięć faktów, które nie zlikwidują głodu na świecie, nie wyleczą chorób, nie sprawią, że wszystkie dzieci będą chodzić uśmiechnięte, ale przynajmniej spowodują, że jak spotkacie się z Mattem twarzą w twarz, to będziecie bogatsi o wiedzę, którą Wam przekażę. Uwaga! Niektórzy stwierdzą, że to wiedza bezużyteczna, bo kto o zdrowych zmysłach jara się superbohaterami? W takich wypadkach proponuję poniższą postawę:

Sposób działania mamy przećwiczony. Lecimy z tą dychą.

1. Miał być nowym Spider-Manem

Nie ma przypadku w tym, że Daredevil podobnie jak Spider-Man rezyduje w Nowym Jorku (konkretniej w dzielnicy Hell’s Kitchen) oraz porusza się między budynkami za pomocą liny. Martin Goodman, jeden z wydawców Marvela, poprosił Stana Lee i Billa Everetta – artystę, o którym warto pamiętać – o stworzenie “nowego Spider-Mana”. Panowie wpadli na pomysł i stworzyli bohatera, który pierwotnie miał się pojawić w 1963 roku ramię w ramię z pierwszym numerem X-Men. To się nie udało z powodu tego, że Bill Everett miał problem z dotrzymaniem terminu. Problem był na tyle duży, że trzeba było przesunąć premierę o pół roku, co miało ciekawe reperkusje, bo brak Daredevila oznaczał dziurę wydawniczą, którą ostatecznie załatali Avengers.

2. Wilson Fisk to jego wróg numer 1

Fisk jest przykładem bohatera, który zszedł na złą drogę z powodu trudnego dzieciństwa i braku dobrych wzorców. Potężnie zbudowany mężczyzna jako dziecko musiał borykać się z odrzuceniem z powodu tuszy. Oprócz tego jego ojciec był zwykłym kryminalistą, więc ciężko wymagać od Wilsona, że zostanie gwiazdą baletu kochającą zwierzęta. Zamiast tego powoli wspinał się po szczeblach przestępczego podziemia, aby ostatecznie osiągnąć status Kingpina. Fisk jest personifikacją wszystkiego z czym walczy Matt Murdock nie tylko jako Daredevil, ale i jako prawnik. Jeden wpływa na drugiego, wzajemnie się niszczą i w pewnym sensie uzupełniają. Brutalny sposób radzenia sobie z przestępczością jest wynikiem tego, jak działa Fisk. Zawsze bezkompromisowo i agresywnie. Z Fiskiem się nie negocjuje, a tym bardziej nie warto go mieć za wroga. Kingpin po prostu bierze, co chce i kiedy chce.

Kingpin
Tu miał pojawić się jakiś kreatywny podpis, ale nie wiem po co

3. To najbardziej religijny z bohaterów Marvela

Born Again
To chyba najlepszy przykład jego zw. z religią

Religia jest niezwykle istotna w życiu Matta, który ma sporo wątpliwości, czy to, co robi jest słuszne, czy nie. Odniesień do wiary, Boga, czy przykazań w historiach o Daredevilu jest sporo, a on sam nazywany jest bohaterem wszystkich katolików. To, że Matt jest katolikiem wcale nie było takie oczywiste, ale wraz z kolejnymi autorami jego “przynależność” stała się jasna. Frank Miller skwitował to zresztą w taki sposób:

Zdałem sobie sprawę z tego, że Daredevil musi być katolikiem, bo tylko katolik może być i prawnikiem, i mścicielem.

Zresztą to właśnie Millerowi przypisywane są największe zasługi w kwestii religijności bohatera. Z mojego punktu widzenia najważniejsze jest jednak to, że historie z religią w tle nie starają się prawić kazań czy morałów. Religia uzupełnia skomplikowaną postać jaką jest Murdock i dzięki niej możemy postawić dodatkowe, często trudne, pytania. Jego oddanie, miotanie się między przysięgami, a faktycznymi czynami, to jeden z głównych powodów, dla których uwielbiam jego komiksy.

4. Ma kilka słabości

Wyostrzone do nadludzkiego poziomu zmysły idealnie rekompensują mu brak wzroku, ale jednocześnie są jego największą słabością. Matt Murdock jest niezwykle podatny na ostre, głośne, dźwięki i zapachy. Tym samym unieruchomienie Daredevila wcale nie jest jakimś gigantycznym wyzwaniem. Należy też pamiętać o tym, że pod wieloma względami jest zwykłym człowiekiem, który tak samo jak my starzeje się, odnosi kontuzje oraz jest podatny na choroby. Tak, Matt Murdock może mieć grypę.

5. Jako broń wybrał Billy Cub

Billy Club
O tak wygląda jego mieszkanie i pałka/Fot. Marvel

Mianem Billy Cub określana jest prosta pałka policyjna i to właśnie pałka, a w zasadzie pałki, są bronią, z której najczęściej korzysta Śmiałek. Ta Daredevila nie jest jednak taka zwykła, bo ukryta została w jego lasce. Oprócz tego, że potrafi nią nieźle przyłożyć, używa jej do przemieszczania się. Jest ona bowiem wyposażona w mechanizm do szybkiego zwijania i rozwijania trzydziestu stóp (ok, 9,1 metra) bardzo wytrzymałego lotniczego kabla. Proste, ale diabelnie skuteczne rozwiązanie. Powiększcie obrazek obok, aby zobaczyć jak zbudowana jest laska Matta oraz jak wygląda jego mieszkanie.

6. Przyciąga silne kobiety

Lista jego kochanek jest imponująca, ale nie ze względu na ich ilość, a ze względu na to, że są to z reguły kobiety o bardzo zbliżonym charakterze. Silne, niezależne i co ważne często niebezpieczne. Black Cat, Elektra czy Czarna Wdowa, to te najbardziej prominentne damy, które skradły serce Matta. Jako bohater ma chyba najbardziej skomplikowane i wyjątkowo mocne relacje z płcią przeciwną. Choć najbardziej burzliwe związki są udziałem wymienionych pań, to z drugiej strony te najnormalniejsze relacje Matt nawiązuje z kobietami, które nie zakładają na siebie obcisłych strojów. Problem jednak w tym, że na dłuższą metę nie potrafi zbudować stabilnej relacji.

Karen Page
Może i silne, ale to Karen Page jest tą najciekawszą bohaterką/Fot. Marvel

7. Sprawiedliwość przede wszystkim

Murdock nie ocenia, nie kieruje się jakimś wypaczonym kodeksem moralnym, nie osądza. Jeżeli ma pomóc komuś, kto postępuje w sposób, z którym się nie zgadza to bez względu na wszystko pomoże takiej osobie. Nie ma znaczenia jej płeć, orientacja seksualna, kolor skóry czy wiara. Liczy się tylko sprawiedliwość wymierzana zarówno na sali sądowej jak i na ulicach Nowego Jorku. Potrafi dostrzec dobro tam, gdzie inni widzą tylko ciemność. Wybacza, nie ma z tym problemu. Często jest sędzią, ale niezwykle sprawiedliwym.

Matt Murdock na sali
W obronie zwykłego człowieka/Fot. Marvel

8. Jego świat nie składa się z wielkich zwycięstw

Może dla przeciętnego czytelnika Daredevil wydaje się oderwany od rzeczywistości, ale jak wczytacie się jego historie zrozumiecie, że mimo wszystko jest to postać niezwykle nam bliska. Matt nie ratuje świata przed inwazjami kosmitów czy innych wściekłych pudli. Nie toczy wojen z mutantami. Nie strzela laserami z oczu. On prowadzi swoją prywatną krucjatę na ziemi. Pośród budynków, wśród których się wychowywał. Jego świat, to jego dzielnica. Liczą się małe zwycięstwa. Każda walka to nauka, tak jak każda strata choć bolesna, uświadamia mu, kim jest i o co tak naprawdę walczy.

9. Ma pomocnika, tak jakby

Foggy Nelson nie jest pomocnikiem Daredevila per se. Jest przyjacielem Matta, który pomaga mu w wielu codziennych sprawach i choć nie walczy z przestępczością jak np. Robin, to ma gigantyczny wpływ na swojego przyjaciela. No i jest jego wsparciem w sprawach sądowych, a relacja między nimi jest wyjątkowo ciekawa i spokojnie może kandydować do miana najlepszej męskiej przyjaźni w komiksach.

Foggy Nelson
Foggy i Matt na piwie/Fot. Marvel

10. Zainspirował powstanie Wojowniczych Żółwi Ninja

Na koniec ciekawostka. Kiedy w latach 80. XX wieku Kevin Eastman i Peter Laird usiedli, aby wymyślić coś nowego dla Daredevila stwierdzili, że biorąc pod uwagę tytaniczną pracę jaką wykonał Frank Miller przy tej postaci, to jedynym wyjątkowym pomysłem byłoby stworzenie nastolatka mutanta, który jednocześnie jest wojownikiem ninja. Eastman dorzucił do tego żółwia i tak powstała jedna z najpopularniejszych marek przełomu lat 80. i 90. XX wieku, czyli Wojownicze Żółwie Ninja. W ich historiach pojawia się sporo odniesień do komiksów z Daredevilem. Na przykład żółwie zmutowane zostają tą samą substancją, która sprawiła, że Matt ma takie zdolności, a nie inne. Ich mistrz to nic innego jak odniesienie do nauczyciela Murdocka, czyli Sticka, a Foot Clan, to nic innego jak nawiązanie do The Hand, czyli klanu ninja, z którego pochodziła Elektra, a który pojawiał się wiele razy w komiksach o Daredevilu.

Wojownicze Żółwie Ninja
Jedyni i niepowtarzalni

Poznaliście go bliżej, to teraz biegnijcie oglądać serial. Albo nie, najpierw przeczytajcie jeszcze te trzy teksty:

[tw-button size=”large” background=”” color=”red” target=”_self” link=”https://lekturaobowiazkowa.pl/komiksy/daredevil-komiksy-ktore-trzeba-przeczytac/”]Jakie komiksy z Daredevilem warto przeczytać[/tw-button] [tw-button size=”large” background=”” color=”red” target=”_self” link=”https://lekturaobowiazkowa.pl/komiksy/niepelnosprawnosc-w-komiksie/”]Niepełnosprawność w komiksie[/tw-button] [tw-button size=”large” background=”” color=”red” target=”_self” link=”https://lekturaobowiazkowa.pl/komiksy/kim-jest-jessica-jones/”]Kim jest Jessica Jones?[/tw-button

  • Bartek Poplawski

    Kinowa wersja rzeczywiście zniechęciła mnie do tej postaci na tyle skutecznie, że omijałem również komiksy z tym bohaterem, ale wierzę, że serial stanie na wysokości zadania.
    To są żółwie ninja z jakiejś alternatywnej rzeczywistości? Mają pomieszane stroje…