Fantasy to coś więcej niż Tolkien i Martin – Część 6

Co tym razem zebrałem i oferuję Waszej uwadze? Kilka serii, które nie są chyba zbyt znane w Polsce, a szkoda, bo w wielu wypadkach oferują całkiem ciekawe pomysły na to, jak przedstawiani są bohaterowie i jak toczy się akcja.

Pierwszą z nich jest dzieło Marka Lawrence’a. Autor pochodzący z Wielkiej Brytanii – choć urodził się w USA – aktualnie za swoje opus magnum traktuje trylogię “Upadłego Imperium”. Są to losy Honorous’a Jorg’a Ancrath’a. Chłopiec, którego poznajemy w pierwszym tomie dorasta na naszych oczach i ma jeden cel, zostać królem. Oczywiście nie jest on taki oczywisty, bo choć chłopiec jest księciem, to na początku w ogóle nie bierze pod uwagę faktu, że zostanie władcą. Wszystko przez to, że jest świadkiem brutalnego mordu na jego matce i ojcu młodszym bracie. Jak możecie się domyślić przez trzy tomy planuje swoją zemstę na mordercach i szuka sposobu, aby odzyskać tron. Dlaczego ta seria jest ciekawa? Bo główny bohater jest typem antybohatera. Morduje z zimną krwią i bez skrupułów zmierza do wybranego celu. Na trylogię składają się:

  • Książę Cierni
  • Król Cierni
  • Imperator Cierni

Kolejną trylogię stworzył Richard Scott Bakker, który ma na koncie kilka powieści, ale tą najbardziej znacząca jest “Książę Nicości”. Trylogia opowiada o losach Anasûrimbora Kellhusa, błyskotliwego wojownika-mnicha. Wybór głównego bohatera ma podstawy w wykształceniu i zainteresowania samego Bakkera, który zdobył dyplom literatury, a później został magistrem teorii i krytyki. Usiłował też ukończyć doktorat filozofii na Uniwersytecie Vanderbilt. Z tego powodu jego bohater Kellhus sam zgłębia filozofię otaczającego go świata i to właśnie aspekt filozoficzny jest tym, co wyróżnia powieści Bakkera na rynku. Na trylogię składają się:

  • Mrok, który nas poprzedza
  • Wojownik-Prorok
  • Myśl Tysiąckrotna

Już raz Jim Butcher się pojawił, więc teraz czas serię numer dwa. Pisarz stworzył postać Harry’ego Dresdena, detektywa oraz maga, który działa na ulicach współczesnego Chicago. Dresden rozwiązuje sprawy, w które zaangażowane są tajemnicze istoty oraz potężna magia. Główny bohater jest typem detektywa znanego z wielu kryminałów, czyli cyniczny typ z problemami finansowymi. Seria doczekała się ekranizacji w postaci serialu – główną rolę gra tam Paul Blackthorne – a łącznie składa się na nią 15 powieści. W Polsce możecie znaleźć 5 z nich.

Skoro tyle razy wspominałem o kanonie, to nie mogę zapomnieć o serii stworzonej przez Raymonda E. Feista. Jego “Riftwar” to prawdziwa “kobyła”. Przeczytanie całości zajmie Wam naprawdę sporo czasu. Seria umiejscowiona została w światach połączonych ze sobą przy pomocy magicznych szczelin. Z kolejnymi tomami poznajemy kolejne światy i bohaterów. Powieści Feista choć pełne są oklepanych schematów fantasy i tak potrafią zdystansować wiele podobnych pozycji głównie przez rozmach z jakim stworzono całą serię. Cykl to 30 książek podzielonych na sagi do tego musicie dorzucić opowiadania i wyjdzie tego kilkadziesiąt pozycji, które można przeczytać. Zacząć powinniście od “Sagi o wojnie światów”, która została stworzona jako pierwsza. W Polsce składają się na nią cztery książki ze względu na to że Mag został podzielony na dwie części z powodu objętości, ale za to dostaniecie wersję uzupełnioną o niektóre wątki.

Ciekawą propozycją jest “Chathrand Voyage”. Saga Roberta V. S. Redicka to fantasy marynistyczne. Akcja rozgrywa się na pokładzie statku płynącego po niezbadanych wodach. To na nim przebywają postacie jakie poznacie w książkach. Co Was czeka w tej serii? Po pierwsze bohaterowie, którzy nie starają się wymykać kalkom znanym z innych serii fantasy. Dodatkowo będzie sporo akcji, bo na swojej drodze spotkacie szalonych królów, piratów, czarnoksiężników. Niestety na razie nie wiadomo, kiedy seria ukaże się w języku polskim.

Sprawdźcie kolejne części przeglądu najlepszych książek fantasy:

Najlepsze książki fantasy - Część 1 Najlepsze książki fantasy - Część 2 Najlepsze książki fantasy - Część 3 Najlepsze książki fantasy - Część 4 Najlepsze książki fantasy - Część 5 Najlepsze książki fantasy - Część 7 Najlepsze książki fantasy - Część 7 i pół Najlepsze książki fantasy - Część 8 Najlepsze książki fantasy - Część 9 Najlepsze książki fantasy - Część 10 Najlepsze książki fantasy - Część 11 Najlepsze książki fantasy - Część 12
  • Łukasz

    Może teraz napiszesz o SF? 🙂 Ostatnio bardzo polubiłem SF.

    • W sumie czemu nie 🙂 Trochę tego też przeczytałem. Może nie tyle, co fantasy, ale jak to mówią. Mówisz masz. Będzie SF 🙂

  • Globi

    Świetne książki (większość czytałem). Polecam także z mojego TOP 3 joe abercrombie – Pierwsze Prawo. Jak ktoś lubi Martina to prawie na pewno będzie zachwycony

    • Abercrombie mi się gdzieś zapodział. Miałem o nim wspomnieć i zapomniałem. Pewnie ogarnę go przy okazji kolejnej części. PS Jakie są inne Twoje ulubione serie/pojedyncze książki?

  • Ola

    A przygody Gotreka i Felixa? Jak można pominąc tak fajną sagę?

  • BioHaj

    Odnośnie Księcia Cierni to był on świadkiem zabójstwa matki i BRATA. Ojciec żył i zadowolił się odszkodowaniem w ramach zadośćuczynienia 😉

    • Faktycznie uśmierciłem nie tą osobę, co trzeba. Dzięki za zwrócenie uwagi.

  • Piotr Rozycki

    Ufff, za jednym zamachem machnąłem wszystkie części artykułu. Bardzo fajne zestawienie, przeczytałem trochę mniej niż połowę z polecanych przez Ciebie dzieł, więc z przyjemnością sięgnę po pozostałe 🙂 Z mojej strony mogę polecić polskie dzieło chociaż ciężko to nazwać sagą; są to 3 tomy mocno powiązanych ze sobą opowiadań, ale BARDZO warto:
    http://lubimyczytac.pl/ksiazka/133775/opowiesci-z-meekhanskiego-pogranicza-polnoc—poludnie

    • Tego nie znam – dzięki. Wrzucę do kolejnej części, bo jest masa świetnych książek, a ludzie często o nich nie słyszeli, więc czas to zmienić 🙂 Gdyby jeszcze mieć drugie życie, aby oprócz rodziny i pracy znaleźć czas na czytanie wszystkiego jak leci 🙂

  • słowianka

    a znacie cykl “Boże Monarchie” Paula Kearney`a?
    Bo ich nie znalazłam w zestawieniu

    • Tego nie znam. Będzie trzeba sprawdzić. To jeszcze nie jest koniec zestawienia. Kolejna część już wkrótce 🙂

  • Magda

    Cześć 🙂
    Mam do Ciebie ogromną prośbę: potrzebuję (na wczoraj) prezentu na 19 urodziny brata. On jest wielkim fanem fantasy a ja niekoniecznie- stąd moja znajomość tematyki sprowadza się właśnie do wiedźmina/ tolkiena/ gry o tron.
    Mógłbyś polecić coś ciekawego i raczej łatwo dostępnego?

    • Ciężko polecać coś bez informacji, co w sumie przeczytał, ale gdybym miał polecać coś w ciemno to na pewno serię Glenna Cooka “Czarna Kompania”, “Cykl Demoniczny Petera” V. Bretta i “Malazańską Księgę Poległych” Stevena Erikssona – pierwsza powieść to “Ogrody Księżyca”.

      • Magda

        Więcej informacji nie mam, chyba odpytam po prostu brata:)
        Zupełnie nie moja tematyka i się nie orientuję,
        Ja gustuje w thrillerach i grozie 🙂 ale braciszek za tym nie przepada 🙂

  • Mateusz Lis

    Ja bym dodał cykl “Oko Jelenia” Andrzeja Philipiuka – bardzo ciekawy pomysł na powieść fantasy. Z chęcią panie Marcinie przeczytałbym recenzję tego cyklu.