Charlie Brooker
Charlie Brooker/Weekly Wipe/Fot. YouTube/BBC

Charlie Brooker – sumienie cywilizacji

Oglądając serial “Black Mirror” możemy odnieść wrażenie, że przestrzega nas przed nowymi technologiami. Przed ciemnymi stronami rozwoju, o których czasami nie pamiętamy. Nic bardziej mylnego, bo według bohatera tego tekstu, to technologia stanowi problem, a człowiek. Nim jednak rozwinę tę tezę pozwólcie, że cofniemy się trochę w czasie.

Gdy gryzie i drapie

Black Mirror
Screen z odcinka “White Bear”/Channel 4

Charlie Brooker urodził się w Reading, czyli tym samym mieście, co Jane Austen, Sir Kenneth Branagh, Mike Oldfield i Kate Winslet. Wychował się w przeciętnej brytyjskiej rodzinie, która wyróżniała się tym, że reprezentowała Religijne Towarzystwo Przyjaciół. Mówiąc krótko jego rodzice byli kwakrami. Co to takiego znajdziecie na przykład w Wikipedii. Ja o religii wspominam przede wszystkim dlatego, że poruszany w jego pracy zawodowej w pewnym sensie ma z religią trochę wspólnego. Do tego jednak wrócimy. Brooker od najmłodszych lat przejawiał zainteresowanie nowymi technologiami. Na początku nie chodziło o to, jakie niosą ze sobą zagrożenia, a o gry. Pracował m.in. w magazynie “PC Zone” i udało mu się doprowadzić do tego, że jeden z numerów musiał zniknąć ze sklepowych półek. Wszystko za sprawą komiksu, który stworzył. Historyjka nosiła tytuł “Helmut Werstler’s Cruelty Zoo”. Zamysł jej był taki, aby wyśmiać to, że w grze Tomb Raider gracz przede wszystkim zabijał zwierzęta. W komiksie Brookera pokazano zoo, w którym dzieci mogły dać upust swoim złym emocjom poprzez mordowanie zwierząt. Po publikacji okazało się, że nie wszyscy mają podobne do Brookera poczucie humoru i numer został wycofany ze sprzedaży. To jednak był sygnał, że Charlie w przyszłości jeszcze zrobi coś, co wstrząśnie odbiorcami. Ten wstrząs nadszedł w 2011 roku, kiedy na potrzeby kanału Channel 4 – tego samego, który miał w portfolio m.in. świetne “Skins” i skasowaną w ubiegłym roku genialną “Utopię” – zrealizował “Black Mirror”.

Ten obdarzony wyjątkowym zmysłem obserwacji mężczyzna, który przy okazji jest satyrykiem, pisarzem, scenarzystą i producentem telewizyjnym ma w życiu jeden cel:

Chcę zachwiać ludźmi – Charlie Brooker w wywiadzie dla Huffington Post

Nikt z nas nie lubi, kiedy ktoś burzy nasz idealny porządek. Lubimy spokój, kiedy wszystko jest poukładane. Nie lubimy widoku krwi, słuchania o cudzych nieszczęściach. Owszem, rozczulają nas, ale w głębi duszy nas to uwiera. Wolimy zamiast tego uronić łzę w trakcie wyreżyserowanego występu dziesięciolatka podczas jeszcze bardziej wyreżyserowanego talent show. Krzyknąć, jak pięknie to dziecko śpiewa, wysłać SMS-a i wrócić do przeglądania walla na Facebooku. Podchodzimy do życia bezrefleksyjnie i tak samo bezrefleksyjnie podchodzimy do roli technologii i w ogóle postępu. Brooker jest po to, aby dać nam w twarz. Kopnąć w ryja tak mocno, że może choć na moment otrzeźwiejemy i zadamy sobie jedno, bardzo proste pytanie:

Czy to mi jest potrzebne, a jeżeli jest potrzebne, to czy potrafię z tego świadomie korzystać? – Marcin Tomaszewski w wywiadzie z samym sobą

Choć trzeba zaznaczyć, że to nie jest też tak, że Brooker postawił sobie za cel w życiu, aby wywrzeć na nas konkretne, skrajne wrażenia. Nie. Bardziej chodzi o podejście do tego, jak realizować współczesny dramat. Bo jak kojarzy się Wam ten gatunek? Z czymś, co gra na naszych emocjach, ale czy większość dramatów nie jest mimo wszystko po to, aby nas uspokoić? Powstają trochę po to, aby zapewnić nas, że w sumie to będzie ok. Dzieje się źle, ale wyjdziemy z tego. Zawsze jest jakieś światełko w tunelu. I tak dalej, i tak dalej. Wynika to z tego, że w zalewie nieszczęść, które czasami są naszym udziałem nie chcemy kolejnego, na które skazujemy się dobrowolnie. Brooker ma to gdzieś i dlatego jego “Black Mirror” to serial, któremu daleko to produkcji, w której choć dzieje się źle, to wszystko dobrze się kończy.

Detektyw Cloth
Mat. promocyjne serialu “Detektyw Cloth”, przy którym Brooker jest scenarzystą

Wyznawcy prostokąta

Kiedy ktoś strzela do innej osoby, to nie broń jest winna, tylko ten kto jej użył. Z technologią jest podobnie. “Black Mirror” opowiada historie, które pozornie nie są ze sobą związane. W rzeczywistości każda ma wiele elementów wspólnych, a sam Brooker dla tych najwytrwalszych i najbardziej spostrzegawczych widzów umieszcza w kolejnych odcinkach nawiązania do poprzednich epizodów. Zazwyczaj są to drobne rzeczy takie jak jakiś przedmiot, który gdzieś się pojawił. Jego pomysły mogą wzbudzać u niektórych niesmak – w końcu seks ze świnią czy tortury nie są marzeniem większości z Was – ale prawda jest taka, że Brooker wszystko podaje w inteligentny sposób. Jako showrunner od początku wie, jak ma wyglądać jego dzieło i jakie emocje ma w nas wzbudzać.

Kiedy myśleliśmy o tym serialu patrzyliśmy przede wszystkim na “Strefę Mroku”. Wtedy ludzie martwili się o Makkartyzmu, podróży w kosmos, psychoterapii. Dzisiaj jedną z głównych obsesji jest technologia. Ona przenika wszystko, i to naprawdę dziwne, że staliśmy się gatunkiem, który cieszy się z prostokątów. Tim Cook lub ktoś inny stoi tam i trzyma trochę inny prostokąt niż poprzednio i to jest super. Możesz go użyć, aby filmować swoje genitalia, a później możesz wrzucić ten film w chmurę i za nim się obejrzysz… Chodzi mi o to, że wierzymy w bezpieczeństwo przechowywania czegoś w chmurze. – w wywiadzie dla The Telegraph

Patrząc na niego i słuchając tego, co mówi trzeba pamiętać, że on się z nami droczy. Brooker choć w swoim najsłynniejszym dziele porusza poważny temat ciągle ma w sobie duszę satyryka. Rzuca coś i patrzy jak zareagujemy. Oczywiście robi to w taki sposób, aby doprowadzić nas na skraj wytrzymałości. Nie wie skąd przychodzą mu do głowy pomysły. One po prostu są:

Bóg raczy wiedzieć skąd przychodzą pomysły. Zwykle myślisz o jednej rzeczy, gdy nagle zupełnie od niej oderwana pojawia się inna myśl, która uderza w tą pierwszą tworząc coś nowego. Ty jesteś tylko widzem. Chryste zabrzmiało jak tekst z „Pseuds’ Corner” [rubryka z satyrycznego periodyku „Private Eye”, w której pojawiają się takie „natchnione” teksty z różnych mediów].

Choć przy okazji przyznaje, że sporo zależy od tego, aby w odpowiednim momencie zadać sobie pytanie o to, co by było gdyby:

Widzę te wszystkie powiadomienia od ludzi i myślę, a co jeżeli oni nie żyją? Skąd mam wiedzieć, że nie są martwi? Co jeżeli wszyscy ci ludzie zostali zastąpieni przez kawałek oprogramowania? Skąd mam wiedzieć?

Niektórzy sugerują, że dlatego jego ostatnie dzieła mają taki pesymistyczny wydźwięk, bo on sam cierpi na problemy ze snem. Brooker uważa jednak, że to nie ma żadnego wpływu, bo zawsze sporo pisał właśnie w nocy. Pesymistyczne czy nie często za swoją działalność i cięty język zbiera cięgi. Tak był po premierze odcinka “National Anthem”, w którym pojawia się wspominany przeze mnie seks premiera Wielkiej Brytanii ze świnią. Nie wszystkim widzom podobał się taki pomysł. Być może niektórzy wzięli go za bardzo do siebie tracąc dystans między rzeczywistością, prawdą ekranu i tym, że twórczość Brookera to fantastyka z dużą ilością satyry.

Banały, o których warto pamiętać

Od lat oprócz wystawiania się na opinie innych ludzi sam stara się być bezwzględnym w ocenach cudzej pracy. Brooker uchodzi za wyjątkowo ostrego krytyka, który potrafi być w swoich sądach bezwzględny. Jednocześnie potrafi sprawnie oddzielić rolę krytyka od roli twórcy, a nawet jak ktoś ma zamiar wytknąć mu błędy, to on ma to gdzieś, bo dla niego liczy się to, aby historia miała ręce i nogi.

Jestem w stanie przeczytać każdą krytykę i przyjąć ją na klatę, jeżeli się z nią zgadzam. Tak długo jak czuję, że wkładam w to, co robię wystarczająco dużo wysiłku, to nastawia mnie odpowiednio i sprawia, że czuję się pewniej w starciu z recenzjami. – fragment wywiadu w “Empire”

Black Mirror
Na zdjęciu Daniel Kaluuya w jednym z odc. Black Mirror/Channel 4

Dlatego jest w stanie przeboleć małe błędy techniczne, jeżeli reszta ma sens. Warto też zwrócić uwagę na to, że choć “Black Mirror” rozważając zagrożenia jakie niesie za sobą postęp prezentuje wydarzenia z przyszłości – bliżej nieokreślonej – to nigdy nie jest to przyszłość jak z seriali typu “Star Trek” czy “Firefly”. Brookera takie science fiction nie interesuje.

Choć obrywa się głównie technologii, to w ostatecznym rozrachunku nie chodzi tu o to, aby kogoś do niej zniechęcić. Bardziej zwrócić uwagę, że choć wszystko jest dla ludzi, to należy korzystać z tego z głową. Wiem, że to banał, ale zawsze powtarzam, że właśnie o banalnych, prozaicznych rzeczach najczęściej zapominamy. Dajemy się porwać kolejnym konferencjom, kolorowym prezentacjom, które jak zwykle starają się nam sprzedać wizję lepszego świata. Wszystko ma nam ułatwić życie, ale w rzeczywistości może się okazać, że gdzieś stracimy część siebie. Sprzedamy ją za garść paciorków. Z technologii zrobiono religię, której wyznawcy też skupieni są przy konkretnych kościołach. Tymi kościołami są marki.

Na szczęście kariera Brookera to nie tylko “Black Mirror”. Jako scenarzysta ma na swoim koncie m.in. serial komediowy “Detektyw Cloth” i miniserię “W domu zombie”. W każdym z nich pokazuje swój ostry jak brzytwa humor, który przypadnie do gustu osobom lubiącym sarkazm i inteligentną zabawę. Tak było w programach, które prowadził lub prowadzi pokroju “Screenwipe” (tu w roli recenzenta nie tylko poszczególnych telewizyjnych tytułów, ale i same telewizji i jej kondycji) czy “Charlie Brooker’s Weekly Wipe”. Tak będzie też pewnie i w kolejnych jego produkcjach. Nawet jeżeli nie pojawi się więcej “Black Mirror” to pamiętajcie o tym przenikliwym pracoholiku, który nie zawsze mówi, co Wam się podoba.

Sprawdź:

[powerkit_button size=”md” style=”primary” block=”false” title=””The Fall” – piękna kontra bestia” url=”https://lekturaobowiazkowa.pl/na-ekranie/piekna-i-bestia-kilka-slow-o-serialu-the-fall/” target=”_self” nofollow=”false”]

[powerkit_button size=”md” style=”primary” block=”false” title=””Black Mirror” – serial, który dał mi w mordę” url=”https://lekturaobowiazkowa.pl/na-ekranie/black-mirror-serial-ktory-dal-mi-w-morde/” target=”_self” nofollow=”false”]

Instagram Feed Instagram Feed Instagram Feed Instagram Feed Instagram Feed Instagram Feed
More Stories
26 Living Room Ideas from the Homes of Top Designers