Dlaczego fiolet rozświetla mrok dystopijnej przyszłości?

Człowiek na kolory reaguje na kilka sposobów. Z jednej strony odbieramy je na płaszczyźnie emocjonalnej. Coś się nam podoba, coś się nam nie podoba. Z tym kolorem czujemy się dobrze, a z tamtym trochę gorzej. Z drugiej działają na nas na poziomie biologicznym.

Od jakiegoś czasu interesuje mnie to, co kolor “robi” z człowiekiem. Jak go odbieramy, czy wpływa na nas na tyle, aby na przykład wymusić konkretne reakcje czy sprawić, że jeden z produktów przedłożymy ponad inny. Nie będę się jednak zagłębiać w psychologię i znaczenie każdego koloru, a zamiast tego skupię się na jednym z nich. Na fiolecie, który tak często rozświetla mrok dystopijnej przyszłości.

Total
80
Shares
  • Kamil Szpyt

    Ja do wymienionych przez Ciebie w opisie pozycji dorzuciłbym jeszcze “Jeśli to fiolet, ktoś umrze. Teoria koloru w filmie” Patti Bellantoni. Bardzo fajne wydanie – mnóstwo fotosów z filmów mających stanowić zobrazowanie lub potwierdzenie wyrażonych przez Autorkę tez.