Penny Dreadful - serial 2014
Screen z trailera serialu "Penny Dreadful"

One mogą namieszać w tym roku. I nie chodzi o kobiety

Seriale. Współczesne opium dla mas. Tak wielu z nas je ogląda i tak wielu z nas wdaje się w dyskusje, który serial jest najlepszy. Jakby tego było mało kolejne stacje dodają do swojej ramówki nowe pozycje. W tym momencie każda szanująca się telewizja musi mieć w ofercie przynajmniej jeden hitowy serial. Swoją szansę na rozwijanie uniwersum dostrzegło w serialach DC Comics. Netflix raczy nas kolejnymi produkcjami, które zdobywają coraz większe grono fanów – 2. sezon House of Cards już można uznać za hit. To ciągle mało, bo w tym roku, który tak naprawdę dopiero się zaczął, czeka nas kilka bardzo dobrze zapowiadających się premier. Jak chcecie być na bieżąco to mam dla Was pięć tytułów, które mogą zawładnąć świadomością uzależnionych od seriali widzów.

1. Fargo

Na pierwszy ogień idzie mój osobisty masakrator, który wzbudza większe emocje niż “Detektyw” od HBO. “Fargo” to jak mawiają nasi bracia w niedoli z USA “no-brainer”.  Tutaj wszystko musi się udać. No bo dlaczego ma się nie udać skoro przepis na sukces wygląda tak:

  • Bracia Coen
  • Serialowa wersja jednego z najlepszych filmów w historii kina
  • Martin “Bilbo Watson” Freeman
  • Wspominałem już, że robią z tego serial?

Mało, to co powiecie na to dodatki w postaci Adama Bernsteina, który reżyserował m.in. niektóre odcinki “Breaking Bad”, a w obsadzie pojawią się dodatkowo m.in. Billy Bob Thornton, Colin Hanks i Oliver Platt. Stacja FX na razie nie jest zbyt skora do dzielenia się szczegółami na temat serialu, ale to co już wiemy to fakt, że będzie to antologia. Tak jak wspominany już “Detektyw” czy “American Horror Story”. Premiera 15 kwietnia. Tak, możecie zacząć się jarać.

2. Penny Dreadful

Jakiś czas temu na Facebooku umieściłem zwiastun tego serialu. Jak go nie widzieliście, to poniżej umieszczam w wersji HD. Za serial odpowiada stacja Showtime, która przyzwyczaiła do wysokiej jakości produkcji. Oglądaliście “Dextera”, “Californication” czy ostatnio “Masters of Sex”? No, to wiecie o co mi chodzi. “Penny Dreadful” będzie odpowiedzią Showtime na “American Horror Story”. W przypadku tego serialu czeka nas historia traktująca o najsłynniejszych bohaterach znanych z klasycznych horrorów. Czego tu nie ma. Drakula, Frankenstein, Dorian Grey i wiele więcej. Dla miłośników wiktoriańskich klimatów pozycja obowiązkowa uzupełniona rewelacyjną obsadą: Eva Green, Billie Piper, Timothy Dalton, Rory Kinnear i Josh Hartnett. Za produkcję odpowiadają John Logan i Sam Mendes. Tak, Sam “zafunduję Wam horror zamiast American Beauty” Mendes zabrał się za seriale. Pora umierać ze szczęścia. Premiera planowana jest na 11 maja.

Jak widzicie klimat będzie ciężki, krew będzie zlizywana z nagich torsów mężczyzn, a Josh Hartnett na pewno zginie. Jak nie zginie, to przynajmniej będzie zadawać pytanie o to, co on w zasadzie ma w tym serialu robić.

3. Wayward Pines

Na początku należy się Wam wyznanie. Nie jestem fanem M. Night Shyamalana. Ok, miał kilka dobrych filmów, które zapowiadały, że będą z niego ludzie. Niestety każdy następny to jakieś nieporozumienie, a pałę goryczy przegięły “Zdarzenie” – mordercze pyłki, oh really? – i “Ostatni Władca Wiatru”. Przy drugim odczuwałem fizyczny ból. Jednak bóg tivi prosi Was o jeszcze jedną szansę. Shyamalan tym razem bierze się za serial, który podobno ma klimatem nawiązywać do “Miasteczka Twin Peaks” – bardzo wysoko zawieszona poprzeczka, zajebiście wysoko. Historia wydaje się oklepana. Oto agent Ethan Burke (Matt Dillon) przyjeżdża do miasteczka Wayward Pines zbadać sprawę zaginięcia dwóch innych agentów. Brzmi znajomo? Na tym podobieństwa do MTP się nie kończą, bo miasteczko nie będzie takie zwykłe, jak z folderu. Każdy będzie miał coś za uszami. W obsadzie oprócz Dillona m.in.: Melissa Leo, Terrence Howard, Juliette Lewis i Toby Jones. Premiera planowana lipiec.

Wayward Pines - serial 2014
Co kryje się w lesie?

Uwaga! Wszystko na papierze wygląda dobrze, ale w przypadku Shyamalana może okazać się, że zamiast serialu trzymającego w napięciu dostaniemy dosłownie kupę. Ostrzegam.

4. Gracepoint

Brytyjczycy potrafią kręcić seriale. Dowodów na to jest sporo, a jednym z nich jest “Broadchurch”. Gwiazdą kryminału był znany z roli Dr. Who David Tennant. Teraz aktor pojawi się w roli detektywa inspektora Aleca Hardy’ego raz jeszcze. Tym razem na potrzeby amerykańskiej wersji “Broadchurch”. Serial “Gracepoint” to nic innego jak praktycznie to samo, co dali nam Brytyjczycy tyle, że w wersji Made in USA. Nawet James Strong został w roli reżysera. Historia toczy się w małym miasteczku, w którym dochodzi do morderstwa chłopca. Sprawę przyjeżdża rozwiązać detektyw z zewnątrz i od momentu przybycia każdy mieszkaniec zostaje odpowiednio sprawdzony. Oprócz Tennanta na ekranie zobaczycie znaną z “Breaking Bad” Annę Gunn, Michaela Peñę (Yeah!) i Jackie Weaver (podwójne Yeah!). Do tego jeszcze Nick Nolte. Będzie dobrze. Premiera w tym roku.

Broadchurch - serial 2014
Jeszcze w Wielkiej Brytanii

5. Fortitude

Wielkie rzeczy często rodzą się w bólach. Spójrzcie na dzieci, niekoniecznie swoje. Ile przy ich narodzinach było krzyku i wspomnianego bólu. Z Fortitude może być podobnie. Na początku plan był taki, że serial powstanie jako koprodukcja Starz i Sky Atlantic. Ostatecznie jest to już tylko projekt Sky Atlantic, bo Starz zajęło się swoimi serialami. Na szczęście dla nas SA ma plan, aby Fortitude w końcu pojawiło się w TV. Czekam na ten serial głównie z powodu obecności trzech aktorów, których bardzo, ale to bardzo lubię:

  • Michael Gambon,
  • Stanley Tucci,
  • Christopher Eccleston,

W zasadzie to mi wystarczy do tego, aby ślepo wierzyć w to, że ta produkcja musi się udać. Tym bardziej, że będzie to kryminał realizowany na terenie Islandii oraz Wielkiej Brytanii z klimatem zimnym i ciężkim nawiązującym do kryminałów prosto ze Skandynawii. Niestety nie wiadomo, czy premiera odbędzie się w tym roku, dlatego ta pozycja jest tu trochę na wyrost. Z drugiej strony może okazać się, że premiera jednak będzie i wtedy będziecie mogli napisać, że dowiedzieliście się tego ode mnie.

Instagram Feed Instagram Feed Instagram Feed Instagram Feed Instagram Feed Instagram Feed

Logotyp na górze przeniesie Cię na stronę główną. Poniżej znajdziesz konta w serwisach, w których możesz mnie obserwować. Miło mi, że poświęcasz swój cenny czas na obcowanie z tym, co przygotowałem.

More Stories
Abandonware - piractwo czy nie
Abandonware – piractwo czy nie?