Nie chciałem pisać recenzji drugiego sezonu “Stranger Things”. Zamiast tego uznałem, że będzie ciekawiej, jak przyjrzę się nawiązaniom do popkultury, które pojawiają się w serialu braci Duffer. Dzieje się tam sporo, a nawet bardzo dużo.

Total
27
Shares
  • Rob Krol

    wieczorem obejrzę ale jestem ciekaw czy ktoś dostrzega tu nawiązanie do takiego zapomnianego horroru z l80 The Gate 🙂 bo ja sobie zerknąłem ostatnio fragmenty i mam wrażenie że klimat jest podobny 🙂

    • O rany, gra tam Stephen Dorff. Przekonałeś mnie 🙂

      • Rob Krol

        rzecz mało pamiętana a jak zerknąłem do sieci to zaskakująco dużo ludzi przyznaje się że za swoich młodzieżowych czasów wystraszył ich skutecznie xDD w sumie to rozumiem bo oglądałem to w ok swoich 18 urodzin i powiem że są tam sceny które jak na tv horror im wyszły 🙂

  • kanis

    Strenger things? To się wymawia “Streńdżer”, nie “strenger”. Pierwsze zdanie i już błąd. Boję się co będzie dalej. Niech pan pamięta: rzetelność, to podstawa dziennikarstwa i publicystyki.

    • Fakt. Nie wymawiam tego słowa idealnie – co ciekawe na to jak mówimy po angielsku zwracają uwagę głównie Polacy – ale ma się to nijak do rzetelności. Akcent, głos, to, jak akurat wymówiłeś dane słowo. Chyba że bierzemy udział w ogólnopolskim konkursie anglistycznym, wtedy faktycznie jestem zgubiony.

      • kanis

        Jeśli mieszkałby pan w anglojęzycznym kraju, to na wymowę angielską zwracali by uwagę przede wszystkim anglojęzyczni obywatele z dziada pradziada. W Polsce ich nie ma zbyt wielu, więc pewnie dlatego to głównie Polacy zwracają uwagę na złą wymowę słownictwa w języku angielskim. Na rzetelnosć to nie wpływa, zgadzam się. Ot taki mały przytyk. Po złości 😉