Książkowy giveaway

Lubię pisać posty takie jak ten. To znaczy lubię pisać nie tylko takie posty, ale ten mnie szczególnie cieszy. Przede wszystkim dlatego, że mogę wszem i wobec ogłosić, że blog dorobił się wartościowego partnera jakim jest księgarnia internetowa niePrzeczytane.pl. Miejsce, w którym sam kupuję i o którym wspominałem choćby przy okazji postu o tym, gdzie tanio kupować książki, będzie wspierać LO i tym samym przechodzimy płynnie do drugiego powodu. Do Was. Ta współpraca to też dobra informacja dla Was, bo razem z księgarnią przede wszystkim planujemy konkursy, a w nich znajdziecie komiksy i książki oraz akcje takie jak poniższy giveaway. Plany mamy jeszcze większe, ale na razie o tym sza.

Skoro wstęp mamy za sobą – i tę nieopisaną wręcz eksplozję mojej radości, której nie widać, bo ja się cieszę skrycie – powinniśmy przejść do wyjaśnienia, jakie są zasady giveawaya oraz co na Was w nim czeka. Zacznijmy od tego, jakie książki są do zgarnięcia. Wybierając je kierowałem się tym, aby były to tytuły powszechnie znane, które warto mieć u siebie na półce. Poniższa lista to nic innego jak wybór spośród polecanych już przeze mnie pozycji na blogu.

frank-herbert-diuna

Frank Herbert “Diuna”

Klasyka klasyków. Jedna z pierwszych książek, o których w ogóle pisałem na blogu i pozycja, która mocno na mnie wpłynęła, gdy ją przeczytałem. To nawet nie tyle powieść science-fiction, co wielotematyczny miks, w którym znajdziecie politykę, filozofię, religię, ekologię itd., itd. To w zasadzie powieść o tym, jak ciężko kierować własnym życiem, ale przekonacie się o tym, jak “Diunę” przeczytacie. W giveawayu czeka na Was wypasione wydanie w twardej oprawie. Kocham “Diunę” i Wy też powinniście ją pokochać.

kroniki-czarnej-kompanii-b-iext3692552

Glen Cook “Kroniki czarnej kompanii”

Kolos do zgarnięcia, bo to wydanie ma 920 stron i zbiera pierwsze trzy tomy sagi, o której pisałem już przy okazji serii o najlepszych książkach fantasy. Jak lubicie dark fantasy, w którym jest więcej odcieni szarości niż klasycznego podziału na “tych dobrych” i “tych złych”, to bierzcie się za książki Cooka. Warto.

conan-barbarzynca-b-iext30359693

Robert E. Howard “Conan Barbarzyńca”

Kolos numer dwa. Tym razem 824 strony w twardej oprawie, a na nich zebrane szesnaście opowiadań, jedna powieść i esej. Wszystkie opisujące przygody Conana z Cymmerii i uzupełnione o obszerne posłowie poświęcone Robertowi E. Howardowi, samemu Conanowi, historii powstawania dzieła i dyskusjom jakie wokół niego się toczą. Prawdziwa gratka dla osób, które chcą poznać jedną z ikon literatury fantasy.

trylogia_ciagu

William Gibson “Trylogia Ciągu”

“Neuromancer”, “Graf Zero” i “Mona Liza Turbo”, czyli cyberpunk pełną gębą. Znowu czytania będziecie mieli sporo, bo to zbiorcze wydanie ma 784 strony trzymane w ryzach przez twardą oprawę. Jak mawia młodzież, masakracja. Co w środku? M.in. cyberprzestrzeń, wielkie korporacje, ludzie walczący z nimi, implanty, matrix i jeszcze więcej nie pozostawia wątpliwości, że Gibson swoimi wizjami ukształtował współczesny cyberpunk.

ubik_philip-k-dick-99902015546_978-83-7510-523-0_600

Philip K. Dick “Ubik”

Kolejny legendarny autor i kolejna legendarna książka. Wybrałem “Ubika”, bo jest to powieść będąca kwintesencją stylu Dicka. Pojawiają się w niej wszystkie elementy charakterystyczne dla jego wcześniejszych książek – np. konkretne typy bohaterów takie jak sponiewierany przez życie główny bohater. Philip K. Dick w najwyższej możliwej formie.

jakub-wedrowycz-tom-1-kroniki-jakuba-wedrowycza-b-iext32730094

Andrzej Pilipiuk “Kroniki Jakuba Wędrowycza”

Jeżeli poczuliście samogon, to bardzo dobrze się składa. Jakub Wędrowycz pachnie nie tylko nim. Dla mnie jeden z najciekawszych bohaterów polskiej literatury fantastycznej, a same opowiadania to z kolei źródło śmiechu, dobrej zabawy i okazja do tego, aby przedłużyć sobie egzystencję o kilka lat. Kto nie zna niech pozna, a kto zna ten wie do czego zdolny jest Jakub.

demon

Stefan Grabiński “Demon ruchu i inne opowiadania”

O Grabińskim, który nazywany jest polskim Lovecraftem pisałem niedawno na blogu i z tego powodu uznałem, że skoro jest szansa, aby przekazać komuś egzemplarz, w którym znajdują się jego wyjątkowe opowiadania, to trzeba z tej szansy skorzystać. Dlatego Grabińskiego polecam gorąco wszystkim, a nie tylko tym, którzy gustują w powieściach grozy, bo nie samo straszenie jest w jego dziełach najważniejsze, a bardziej odkrywanie nieodkrytego.

Książki już znacie, więc teraz przejdźmy do zasad

A te są bardzo proste. W giveawayu wygra 7 osób. Przeszkodą stojącą na drodze do nagród nie są jednak żadne pytania, a raczej zestaw rzeczy, które możecie zrobić, aby zwiększyć swoje szanse na zwycięstwo.

Książkowy giveaway z nieprzeczytane.pl

Każde “zadanie” to dodatkowa szansa. Wy decydujecie ile chcecie zrobić, bo tak naprawdę do udziału wystarczy tylko jedna rzecz. Dodatkowo jak już np. macie polubiony fanpage Lektury na Facebooku, to spokojnie i tak możecie klikać, bo system wykryje lajka i zaliczy Wam szansę.

Jeżeli chodzi o dzielenie się akcją to szybkie wyjaśnienie: To be credited for a referral, your friends must complete at least one action – nie jest dobrze widoczne, więc wrzucam też tutaj. Chciałem to wyłączyć, ale niestety system mi na to nie pozwala.

Zasady wyboru zwycięzców wyglądają tak, że po zakończeniu akcji platforma Gleam wybiera pierwszą osobę. Ja się z nią kontaktuję (mailowo, więc po zakończeniu akcji sprawdzajcie skrzynki mailowe, a przede wszystkim spam), aby ustalić, którą książkę chce i na jaki adres ją przesłać. Następnie wybieramy drugą osobę i ona może wybrać swoją nagrodę z puli, która pozostała, czyli bez nagród wybranych przez poprzednich zwyciezców itd., aż do wyczerpania nagród. Nagrody wyśle Wam księgarnia niePrzeczytane.pl.

Giveaway potrwa od 27.04.2016 do 04.05.2016.

Zachęcam do dzielenia się tym giveaway’em, bo będzie to dla nas jasny sygnał, że warto robić kolejne. W planach mam na przykład podobny, ale z komiksami, a tych tak samo jak książek nigdy za wiele. Także powodzenia i jak macie pytania, to uderzajcie w komentarzach i na maila (marcin@lekturaobowiazkowa.pl) lub społecznościówkach.

Nagrody zapewnia księgarnia:

Nieprzeczytane.pl

  • Platforma wybiera osobę z największą ilością wejść, czy jest to losowe? 🙂

    • Losowe, liczba wejść nie ma znaczenia. To znaczy ma, bo im więcej Twoich entries za akcje, które wykonałeś tym większa szansa, ze system wskaże na Ciebie 🙂

  • Maja Włodarczyk

    Fajna akcja. Nie rozumiem tylko, dlaczego system nie przyjmuje moich rozpowszechniań 😉

    • Krzysztof Lancaster Kotkowicz

      Jest wyjaśnione: Dostajesz punkty za osoby które wykonają chociaż jedną akcję.

      • Maja Włodarczyk

        aaaa, ok 😉

    • To be credited for a referral, your friends must complete at least one action – dopiszę to wyraźnie w zasadach. Chciałem to wyłączyć – w sensie ten wymóg, ale w systemie wersji, z której korzystam to jest niemożliwe 🙁

      • Maja Włodarczyk

        Już jasne 🙂

        • Grunt, że właśnie sprawdziłem, że system zalicza share, jak tylko ktoś przez twoje polecenie zrobi przynajmniej jedną ze wskazanych rzeczy, bo już są pierwsze osoby, które dostały 3 punkty za share i kolejne punkty za wszystkie akcje, czyli działa.

  • Marta Tyckun

    Specjalnie zakładam konto na Twitterze xd

  • ksaia struwe

    Całkiem fajna akcyjka 😛