Choć nie mieliśmy jeszcze okazji rozmawiać osobiście wydaje mi się, jakbyśmy mimo wszystko już się spotkali. Wynika to z tego, że Maćka wszędzie jest pełno. I wirtualnie, i realnie. Na co dzień pracuje w Szeri Szeri, czyli firmie zajmującej się kampaniami na blogach. Tam Troyann odpowiada za opracowanie strategii obecności marek w sieci. Oprócz tego Maciek prowadzi bloga, którego znajdziecie pod adresem troyann.pl. Bohatera tego odcinka możecie też znaleźć na:

Zgodził się wypełnić formularz, więc jak chcecie go poznać bliżej od tej kulturalnej strony, to zapraszam.

1. Ulubiona książka/książki

To dla mnie ciężkie pytanie i wiem, że wielu osobom się tutaj narażę, ale ja porażająco mało książek czytam. Nie jestem z tego dumny, lecz większość to literatura branżowa. Jeśli miałbym wymienić ulubione, to z pewnością wysoko znajdą się „Silmarillion” Tolkiena, biografia Steve’a Jobsa oraz „World War Z”. Ostatnią pozycję wciągnąłem w kilka dni, oderwałem się od wszystkiego i totalnie mnie pochłonęła. Kocham zombiaki.

World War Z
Tak właśnie wyglądają wyprzedaże helikopterów/Fot. Paramount Pictures

2. Ulubiony film/filmy

Ciężko mnie zadowolić, a jeszcze trudniej rozkochać w sobie. Na Filmwebie w ciągu całego życia wystawiłem jedynie dwie maksymalne noty 10/10. Pierwsza dla “Fight Club”, to po prostu arcydzieło, które oglądać można wielokrotnie i mieć ciarki. Jeszcze wyższą notę bym wystawił „The Dark Knight” Christophera Nolana, którego to uwielbiam. Trylogia Batmana, choć nierówna, jest dla mnie arcydziełem, ze wskazaniem na drugą część właśnie. Wracam do niej co kilka miesięcy, za każdym razem przeżywając ją równie mocno. Przed ostatnimi Świętami Bożego Narodzenia postawiłem rodzinie ultimatum: kupicie mi box Trylogii na Blu-Ray, albo się was wyrzeknę. Na szczęście rodzina mocno mnie kocha, a pudełko stoi u mnie w domu na półce. Co z tego, że nie mam telewizora. Jak już go będę miał, to jako pierwszą rzecz odpalę właśnie Mrocznego Rycerza.

Fight Club screen
Zrobię ci z mózgu sieczkę/Fot. Kadr z filmu “Fight Club”

3. Ulubiony serial/seriale

Najlepszym serialem mojego życia jest jak dotąd „24”. Trafił akurat w moment, kiedy studiowałem politologię i interesowałem się systemem politycznym USA, terroryzmem i różnicami kulturowymi. Ten serial trafił idealnie w moje gusta, zwłaszcza, że jako typowy facet kocham kino / serial akcji. Niestety, w zeszłym roku zakończono jego emisję, a obecnie delektuję się “Better Call Saul”, który mimo słabszej fabuły, jest duchowym spadkobiercą “Breaking Bad” Vince’a Gilligana. Jestem bardzo ciekaw jak ten twórca będzie się rozwijał. J.J. Abrams po kilku udanych serialach poszedł w filmy, mam nadzieję, że Gilligan podąży jego ścieżką.

4. Ukochana gra

Oj, wiele ich. Najwięcej czasu „zmarnowałem” w piłkarskim Excelu, jak nazywa się serię Football Manager. Nie można zapomnieć o serii GTA, dla ostatniej części zakupiłem konsolę, po kilkunastu latach bycia zatwardziałym pecetowcem. Wtedy też ubóstwiałem za dzieciaka Half-Life 2. Obecnie ograniczam się do Fify na konsoli, czego bardzo żałuję, ale dorosłość weryfikuje graczy. 😉

Half-Life 2
Chciałem napisać, ze HL3 potwierdzone, ale to już się nudne robi

5. Ulubiony album muzyczny

Ciężko wymienić jeden. Muzyka to jeden z najważniejszych elementów mojego życia, mój gust stale ewoluuje. Jeśli jednak pytasz o ten jeden, jedyny, to z czystym sumieniem mógłbym wskazać jedynie „In Rainbows” formacji Radiohead. Płyta wiecznie idealna.

Seria tych mniej ulubionych rzeczy:

1. Jaka książka wyjątkowo cię zawiodła

Właściwie to żadna. I tak niewiele czytam, więc jak już się na coś decyduję, to na pewniaki, których szansa na zawiedzenie mnie jest minimalna.

2. Jaki był najgorszy film, który widziałeś

Ekranizacja gry “Max Payne”. Z kultowej dla mnie gry, doskonałego klimatu, fabuły, nietuzinkowego bohatera zrobiono papkę niestrawną dla nikogo. Może nie jest to najgorszy film, ale ten, który najmocniej zawiódł swoją beznadziejną jakością.

Max Payne screen
Do teraz zastanawiam się, jak można było spieprzyć ten film/Fot. Abandon Entertainment

3. Serial, który nie spełnił Twoich oczekiwań

Hmmm. Swego czasu oglądałem ich mnóstwo, z czasem musiałem się ograniczyć do dwóch-trzech, by nadążać za nowymi odcinkami. Teraz ciężko mi przypomnieć te, które mocno mnie zawiodły. Po prostu po kilku odcinkach przestałem je oglądać, wyrzuciłem z pamięci, gdyż tę mamy ograniczoną.

4. Gra, która cię zawiodła

Half-Life 3. Bo jej nie ma.

5. Album muzyczny, na którym się zawiodłeś

Ostatni album Daft Punk. Nie twierdzę, że to zły album. Jednak to dzieło pionierów muzyki elektronicznej, którzy ukształtowali w znacznej mierze francuskie electro oraz house, zaś ostania płyta to, bardzo dobry, ale jednak pop. I rzygam „Get Lucky”.

Gdybyś mógł zostać superbohaterem, to kim z całego panteonu herosów byś był?

W uniwersum X-Men był Nightcrawler, którego jedyną mocą była teleportacja. To jedyna super moc, której pragnę. Być dokładnie tam gdzie chcę, kiedy chcę. Nie spóźniać się do pracy, zachody słońca oglądać w Barcelonie, leżakować na Bora Bora, imprezować w Berlinie. Najlepiej teleportować się bezpośrednio do Berghain, bo pewnie nie przeszedłbym selekcji.

Nightcrawler
Kurt Wagner/Fot. Marvel

Dziękuję za odpowiedzi!

W poprzednich odcinkach pojawili się:

Carrion

Wittamina

Yes Was Podcast

Pampeluna

Sfilmowani

Panna Anna

Jakbyniepaczeć

Rekulturator – kulturalna jazda po gustach ludzi tworzących nie tylko popkulturę. Zawsze te same pytania, wcale nie takie same odpowiedzi.